Podopieczni

Bruno Waszczuk

Bruno Waszczuk

Operacja albo amputacja! Ratujemy Bruna przed kalectwem!

Cel:

465000,00 

100%
Udało się zebrać:

471969,00 

Zbiórka zakończona sukcesem.

Opis zbiórki

Bruno przeszedł już 11 operacji swoich nóżek, a przed nami kolejna operacja w USA w tej trudnej drodze. Jeśli nie zdążymy uzbierać pieniędzy Bruno przejdzie AMPUTACJĘ nóżki!

 

Mój 7-letni syn urodził się z wrodzoną wadą obu nóg. W Polsce nie było dla niego ratunku; proponowano amputację. Nie zgodziłam się na to, wiedząc, że nasze życie zamieni się w nieustanną walkę o jego zdrowie. Nigdy nie straciłam nadziei i udało mi się znaleźć lekarza, który obiecał, że Bruno będzie chodził na swoich nogach. Za oceanem znajduje się specjalista, który operuje Bruna od jego drugiego roku życia i tylko on może pomóc mu funkcjonować na własnych nóżkach.

Dzięki Waszej pomocy udało się już trzykrotnie zebrać fundusze, by polecieć do Stanów Zjednoczonych i uratować nogi Bruna przed amputacją. Teraz potrzebujemy wsparcia po raz kolejny. W 2020 roku Bruno przeszedł pierwsze operacje. Doktor wyprostował zdeformowane nogi, używając odpowiednich aparatów, a także zrekonstruowano stawy. Synek przeszedł cztery poważne operacje, co dało nam iskierkę nadziei na lepsze jutro. Piąta operacja miała być ulgą dla Brunona, jednak wystąpiła infekcja, a zabieg wiązał się z przeszczepem skóry z uda. Kolejne dwie operacje miały na celu umiejscowienie aparatów na nogach w celu ich wydłużenia.

Po prawie rocznym leczeniu wróciliśmy do Polski, gdzie przeprowadzono jedną operację – usunięcie drutu z nogi. Niestety, nie przyniosło to rezultatów i po sześciu miesiącach musieliśmy wrócić do Ameryki, aby skorygować nogę, która źle się zrastała. Dr. Paley zdecydował o zastosowaniu nowego aparatu na jedną nogę. Po pięciu miesiącach intensywnej rehabilitacji, gdy Bruno miał już prostą nogę, wróciliśmy do domu. Nasza radość nie trwała jednak długo. Mimo ortezy, Bruno skarżył się na ból lewej nogi, co uniemożliwiło mu chodzenie. W związku z tym 6 grudnia 2022 roku pojechaliśmy na wizytę do European Paley Institute w Warszawie. Dowiedzieliśmy się, że Bruno musi ponownie trafić na stół operacyjny. Pełni nadziei otworzyliśmy nową zbiórkę, która pozwoliła nam w 2023 roku po raz trzeci polecieć do Stanów Zjednoczonych, aby ratować nogi Bruna.

Podczas operacji doktor włożył drut do lewej nogi aż po kostkę, aby kości były stabilne podczas chodzenia, a kość udowa, która była za długa, nie naciskała na cienką kość strzałkową. Operacja przebiegła szybko i pomyślnie, a Bruno tydzień później rozpoczął rehabilitację, którą po raz pierwszy przeszedł bezboleśnie, z radością chcąc chodzić i wzmacniać nogę. Na prawą nogę zamówiono ortezę, ponieważ nie było tam wzmocnienia w postaci drutu, co mogłoby prowadzić do jej złamania. Cztery miesiące leczenia minęły bardzo szybko, a Bruno z uśmiechem na twarzy rozpoczął swoją edukację w zerówce.

Niestety, po kilku miesiącach, w maju tego roku, pojechaliśmy do Warszawy na kontrolę z doktorem Paleyem. Wiedziałam, że nie usłyszymy dobrych wieści, ponieważ Bruno skarżył się na ból prawej nogi. Jak zawsze wykonano zdjęcia RTG, przeprowadzono długi wywiad i analizę przyczyn bólu. Kiedy doktor spojrzał na mnie, wiedziałam, co zaraz usłyszę – znałam ten wzrok. Decyzja zapadła: Bruno musi mieć drut także w prawej nodze, taki sam jak w lewej. Poczułam ucisk w sercu, a łzy napłynęły do oczu. Gdy doktor ogłosił, że moje dziecko po raz dwunasty trafi na stół operacyjny, nie wiedziałam, co powiedzieć. Po raz kolejny musimy rzucić wszystko i lecieć tysiące kilometrów od domu, aby uratować nogi Bruna Bez operacji będzie cierpiał. Obiecałam mu, że wygramy i uda nam się uratować jego nogi.

Każdy krok sprawia mu ból, a codziennie rano, gdy wstaje do szkoły, pyta, kiedy przestanie go boleć. Jako matka, moje serce pęka, a ja czuję, że horror bólu i cierpienia wraca. Dlatego przychodzę do Was z ogromną prośbą o pomoc. Bez Waszej pomocy nie uda mi się dotrzymać obietnicy, którą powtarzam Brunowi – że będzie miał zdrowe nogi. Bez Waszego wsparcia może wrócić na wózek inwalidzki. Każdy krok, który dla wielu jest normalnością, dla mojego syna jest źródłem bólu. Proszę Was o wsparcie. Każda złotówka przybliża nas do celu – zdrowych nóg mojego syna.

Z wyrazami wdzięczności,

Mama, Nikola.

Ostatnie 40 wpłat:
Darczyńca Kwota Data
Elisabeth Krecisz 200,00  31.10.2025
Anonimowy darczyńca 100,00  31.10.2025
Anonimowy darczyńca 10,00  31.10.2025
Anonimowy darczyńca 100,00  30.10.2025
Anonimowy darczyńca 20,00  30.10.2025
Jakub 10,00  30.10.2025
Anonimowy darczyńca 50,00  30.10.2025
Anonimowy darczyńca 20,00  30.10.2025
Anonimowy darczyńca 20,00  30.10.2025
Dawid 50,00  29.10.2025
Ewa i Daniel 10,00  29.10.2025
Bernadetta Jurasz 20,00  29.10.2025
Anonimowy darczyńca 20,00  28.10.2025
Łukasz Walkiewicz 20,00  27.10.2025
Anonimowy darczyńca 50,00  27.10.2025
Anonimowy darczyńca 50,00  27.10.2025
Anonimowy darczyńca 20,00  27.10.2025
Anonimowy darczyńca 50,00  26.10.2025
Kosicki 20,00  26.10.2025
Robert 50,00  25.10.2025
Aneta 20,00  25.10.2025
Dominika Leś 100,00  25.10.2025
Norbert Kaczmarek 50,00  25.10.2025
Igor 100,00  25.10.2025
Anonimowy darczyńca 20,00  25.10.2025
Mariusz 50,00  25.10.2025
Grazyna 500,00  25.10.2025
Agnieszka 50,00  24.10.2025