Podopieczni

Bruno Waszczuk

Bruno Waszczuk

PILNA operacja w USA,  lub amputacja nóg! Ratujemy Bruna.

Cel:

390000,00 

100%
Udało się zebrać:

528845,00 

Zbiórka zakończona sukcesem.

Opis zbiórki

Amputacja – wyrok, przed którym możemy uchronić Bruna. Potrzebne 390 tys. zł na PILNĄ operację nóg w USA! Bruno ze Szczecina urodził się z wrodzoną wadą kończyn. Tibial Hemimelia – brak kości piszczelowych w nóżkach, bez kolana, a w dłoni i w stopach brakuje mu paluszków. Musi przejść pilnie już ósmą operację nóg w Paley Institute w USA. 

Żelazne śruby ponownie zostaną wbite w kość udową i kość strzałkową pod kolanem, aby aparat był na wysokości całego kolanka. Z tygodnia na tydzień będzie trzeba przekręcać zewnętrzne śrubki tak aby noga się prostowała. Kiedy uzyskamy ten cel prostej nogi, Bruno będzie mógł od nowa uczyć się chodzić. Jeśli obejdzie się bez komplikacji to będzie ostatnia operacja Bruna na kilka lat. Musimy pilnie uzbierać na operacje założenia i ściągnięcia sprzętu oraz rehabilitacji podczas trzy miesięcznego pobytu w Stanach Zjednoczonych. Kochani kolejny raz prosimy Was o pomoc, o wparcie. Dzięki Wam Bruno przeszedł ogromną zmianę, już tak mało dzieli nas od celu jakim jest jego sprawność. Prosimy Was o symboliczne wsparcie naszej nowej zbiórki na kolejny etap leczenia jak i również na pobyt za oceanem. 

Nasza historia:

Bruno urodził się bez kości piszczelowych w nóżkach, bez lewego kolanka, prawe było odwrócone o 180 stopni, stópki były wywinięte do góry. W Polsce nie dawali szans na normalne życie, jedynym naszym ratunkiem były Stany Zjednoczone. Udało się uzbierać pieniądze na cały koszt leczenia i roczny pobyt w USA. W październiku 2020 r. wylecieliśmy do USA po nowe życie dla naszego syna, zostały założone aparaty na całe obie nóżki. Już po pierwszej operacji Bruno zaczął stawiać swoje pierwsze kroki. Z czasem przeszedł drugą operację rekonstrukcji stawów skokowych i prawego kolanka. Podczas codziennej rehabilitacji w kolanie przestawiły się śrubki co powodowało ogromny ból, doktor musiał operować po raz trzeci i przymocować je na miejsce.

Lekarze zadecydowali o czwartej operacji na lewe kolanko, aby Bruno mógł bardziej nim funkcjonować, chcieli się skupić na nim i poprawić jego sprawność. Wszystko przebiegało bez zarzutów do czasu piątej operacji, która miała na celu ściągnięcie aparatów z nóżek. Podczas zabiegu doktor Paley zobaczył jak bardzo jest zainfekowana nóżka pomimo przyjmowania antybiotyku przez Bruna, musiał wyciąć kawałek uda i dokładnie wyczyścić całość pod skórą. Zostały założone gipsy na obie nóżki na dwa tygodnie. Po ściągnięciu gipsów zapadła decyzja o szóstej operacji, ze względu na ciągłe krwawienie i ropienie ran. Zostały wyciągnięte blaszki z kolana, ponieważ to one ocierały się o kość i powodowały powikłania pooperacyjne.

 Z powodu poważnych powikłań doktor jeszcze w Stanach Zjednoczonych zadecydował o siódmej operacji, ale już po powrocie do domu w Warszawie. Po dziesięciu miesiącach za oceanem, sześciu operacjach, ściągnięciu wszystkiego z nóżek mogliśmy wrócić do domu,  by Bruno mógł cieszyć się prostymi nóżkami i poruszać się o własnych siłach. Nie trwało to długo, ponieważ pojawił się ból przy chodzeniu. Kiedy dostaliśmy nowy kosztorys na już siódmą planowaną operację,  musieliśmy uzbierać pieniążki na zabieg Bruna co przyniosło sukces i w listopadzie Syn po raz kolejny pojechał na blok operacyjny. Została ściągnięta blokada, aby lewa nóżka mogła rosnąć a z prawej został wymieniony drut, który wzmacniał nóżkę i to on powodował ból, bo przebił kość i zaczął się przebijać przez skórę.

W dniu 15.02.2022r na wizycie kontrolnej doktor Paley podjął decyzję o ponownym etapie leczenia, które musi odbyć się pilnie w Stanach Zjednoczonych. Ze względu na komplikacje, które miały miejsce na poprzednim etapie leczenia rok temu, lekarz chce mieć Bruna przy sobie, aby zapobiec ewentualnym zagrożeniom dla jego nóżek. Dodatkowe operacje podczas ostatniego wyjazdu do USA, wycięcie kawałka uda, przesunięcie śrubek w kolanach, poważna infekcja to wszystko ma wpływ na to jakie kroki są podejmowane przez lekarzy i przyszłości naszego bohatera.

Bruno będzie miał już ósmą operację na swoje nóżki. Żelazne śruby ponownie zostaną wbite w kość udową i strzałkową pod kolanem, aby cały aparat był na wysokości całego kolanka. Z tygodnia na tydzień będzie trzeba przekręcać zewnętrzne śrubki tak aby noga się prostowała. Kiedy uzyskamy ten cel prostej nogi, Bruno będzie mógł od nowa uczyć się chodzić. Jeśli obejdzie się bez komplikacji to będzie ostatnia operacja Bruna na kilka lat. Kochani ogromnie dziękujemy za Wasze zaangażowanie i bezcenną pomoc w zbiórce na kolejne operację naszego Synka Bruna. Tylko z Waszą pomocą uda nam się zakończyć ważny etap w naszym życiu, jakim jest walka o sprawność naszego Syna. Dziękujemy rodzice.

Ostatnie 40 wpłat:
Darczyńca Kwota Data
Patryk Kosim 250,00  04.04.2022
Anonimowy darczyńca 20,00  03.04.2022
Anonimowy darczyńca 10,00  03.04.2022
Anonimowy darczyńca 20,00  03.04.2022
Tom Svider 10,00  03.04.2022
Anonimowy darczyńca 20,00  03.04.2022
Patryk kubaszewski 100,00  02.04.2022
Anonimowy darczyńca 20,00  02.04.2022
Anonimowy darczyńca 10,00  02.04.2022
Anonimowy darczyńca 10,00  01.04.2022
Anonimowy darczyńca 10,00  01.04.2022
Anonimowy darczyńca 20,00  01.04.2022
Anonimowy darczyńca 10,00  01.04.2022
Anonimowy darczyńca 100,00  01.04.2022
Anonimowy darczyńca 100,00  31.03.2022
Marek 50,00  31.03.2022
Krzysztof Piotrowski 200,00  31.03.2022
Teresa 50,00  31.03.2022
Sandra Giszter 10,00  31.03.2022
Julia kravchenko 10,00  31.03.2022
Anonimowy darczyńca 20,00  31.03.2022
Anonimowy darczyńca 20,00  31.03.2022
Anonimowy darczyńca 50,00  31.03.2022